Kategoria: Czule na świat

Ze mną nie wypijesz?

Jesteś na weekendowym wypadzie z przyjaciółmi. To jeden z tych wieczorów, kiedy zapominacie, że jesteście dorośli, a znalezienie w Waszych kalendarzach slotu na wspólny wyjazd graniczy z cudem. Śmiejecie się z głupot, dojadacie resztki obiadu, łamiecie wszystkie zasady swoich prozdrowotnych diet – za późno, z laktozą, tłuszczami nasyconymi, białym makaronem i cukrem. Pijecie…

Read More

Przyjaźń o zapachu sernika z brzoskwiniami

Gdy ją poznałam, miała bardzo gładkie policzki, mięciutkie jak ciasto drożdżowe, bez zmarszczek. Pozostały takie do końca. Pokrywały je drobne, sine plamki. Zresztą cała była srebrno-sina. Pamiętam wrzosowy sweterek, z którym zlewała się w jedno. We fiolecie było jej do twarzy. Oczy miały w sobie coś młodzieńczego. Dziś myślę, że gdyby tylko chciała,…

Read More

O tym, jak zaszyłam się Bieszczadach, choć chciałam na Krecie

  Lato przeleciało nam koło nosa. W lipcu i sierpniu – zamiast korzystać ze słońca, wygrzewać się na plaży, skakać przez morskie fale, czy drzemać w hamaku – malowaliśmy ściany, kładliśmy podłogi, kręciliśmy listwy i szorowaliśmy okna. Po dwutygodniowym urlopie wróciliśmy do pracy bardziej zmęczeni niż przed nim. Wszyscy bili brawo i mówili…

Read More

Bezsilność po prostu jest

  Bezsilność nie jest sexy. Przed pandemią w ogóle się o niej nie mówiło i nie pisało. Nie było dla mniej miejsca na facebookach, instagramach i linkedinach. Bezsilność nie pasuje do świata, w którym świadomie zarządza się karierą, marką osobistą, sobą, związkiem i dziećmi-projektami. Ten świat to przecież niekończące się pasmo sukcesów, dłuższe…

Read More

Jak pracować elastycznie i nie pracować ciągle

  Wciąż nie wiem, jak pracować elastycznie i z umiarem. Ale intensywnie poszukuję rozwiązania. Kopię głęboko w swoich przyzwyczajeniach oraz tyłkiem w krześle. Wysiaduję w nim swoje trzy czwarte etatu. A następnie szukam i staram się o fajne zlecenia, czasami pracuję nad zleceniami, no i prowadzę bloga. Na razie blog to nie praca,…

Read More

Tej jesieni nawet seriale należą do kobiet

  Możemy być feministkami lub obrażać się, gdy ktoś nas tak nazywa, mieć mężów lub żony, wychowywać gromadkę dzieci lub ani jednego, kolekcjonować szpilki lub trampki, chodzić w sukienkach lub podkradać partnerowi koszule. Możemy decydować o sobie, być takie, jakie chcemy i być kobietami. Nikt nam tego nie odbierze, mimo usilnych starań. A…

Read More

Można krzyczeć, nie bójmy się złości

  Tak jak można panikować, można też odczuwać i wyrażać swoją złość. Można wyraźnie mówić NIE, nie zgadzam się. Wreszcie można krzyczeć, można się wkurzać, a nawet wkurwiać. Po przeczytaniu mojego tekstu o lęku, G. zasugerował, żebym pisała o różnych emocjach po kolei. Pomyślałam – super, zacznę od tych najbardziej problematycznych. Zastanawiałam się,…

Read More

Zelda wszechmogąca, czyli czego uczą koty?

  Stałam się stuprocentową kociarą. Przynajmniej tak twierdzą moi przyjaciele. Ale dziś nie o tym. Dziś wcielam się w badaczkę. Poniższe twierdzenia sformułowałam na podstawie wnikliwej obserwacji uczestniczącej. Czuje się jak Bronisław Malinowski* wśród kotów. Ostatnie trzy miesiące pokazały mi, że teorie o zbawiennym wpływie domowych pupili na samopoczucie psychiczne nie są wyssane…

Read More

Arab Blues zaprasza do gabinetu osobliwości

Kilka dni temu wybraliśmy się z G. do kina, pierwszy raz od lockdownu. To jedna z tych aktywności, których najbardziej mi brakowało. I co by nie mówić, nie zastąpi jej Netflix, seriale, czy festiwale filmowe online. Szczególnie, gdy największy ekran jakim dysponujesz to laptop 17’. Trafiliśmy więc do Muranowa, na Arab Blues. I…

Read More

Krótki tekst o każdej miłości

Miało być o jodze. Ale o niej następnym razem. A dziś o miłości. I króciutko. Koleżanka z  fundacji wychodzi za mąż. Nagrywaliśmy jej z tej okazji film. Jedno z pytań, na które mieliśmy w nim odpowiedzieć brzmiało „czym jest dla Ciebie miłość?”. No i siedzę, przygryzam wargę, marszczę czoło (niedługo już nie będę…

Read More