Jak (nie) pomagać osobom w kryzysie

  Chciałabym napisać o tym, jak pomagać, ale na to pytanie nie ma jednej dobrej odpowiedzi. Łatwiej powiedzieć, jak się tego robić nie powinno. Pamiętasz może kontrowersyjny materiał  tygodnika Angora pt. „Nie daj się depresji?”. Pojawił się chyba w maju, jakieś 2 miesiące po Światowym Dniu Walki z Depresją, gdy lock down dobiegał…

Read More

Podwójne dotlenienie

Wiecie, że ptaki oddychają podwójnie? Naprawdę. Na wdechu i wydechu. Ale im dobrze – takie podwójne dotlenienie. Mój akwarelowy ptak.

Read More

O tym, że nie od razu Rzym zbudowano

  Chociaż tak by się chciało. Jak z infekcją. Słyszysz diagnozę. Dostajesz leki, przestrzegasz zaleceń. Myślisz, że po kilku dniach będzie lepiej. A tu okazuje się, że robisz krok do przodu i dwa w tył. W ten sposób długo zmierza się do celu. Potrzeba cierpliwości, zrozumienia i troski o siebie. Zmiany tego, co…

Read More

Trening empatii z Orange is the New Black

  To nie będzie recenzja. To będzie czułe pożegnanie. I szczera zachęta. Myślę ostatnio intensywnie o tym, co się dzieje dookoła – o nietolerancji, braku empatii, mało merytorycznych dyskusjach i smutnych populistycznych zagrywkach. Najpierw wymyśliłam, że polecę moim rodakom, wizytę w serialowym Litchfiled. Szczególnie tym na szycie, co mylą ideologię z człowiekiem. Może…

Read More

O trudnej sztuce odpuszczania i próbach jej opanowania

  Ciężko przyznać, że nie ma się siły. Patologiczna normalność nie lubi słabych i słabości. Podobno nie znosi też wrażliwych. Człowiek w niej funkcjonujący, żeby czuć się dobrze, musi odnosić wrażenie, że jest na niego zapotrzebowanie – w pracy, w domu, wśród znajomych. Musi więc ciągle pracować nad sobą. A i tak zawsze…

Read More

Z poradnika stewardessy dla społecznika

Praca, która jest pasją, która daje poczucie wpływu, misji, sensu – brzmi jak marzenie. I szybko może przestać nim być. Kiedy coś nas pochłania bez reszty, rozpycha się w pozycji menspreading na siedzeniu obok, a nasze „ja” wraz ze swoimi potrzebami wkleja się w autobusową szybę, zaczynamy się dusić. Wciąż bagatelizujemy zagrożenie, jakim…

Read More

Powietrza mi daj

Miało być o odkryciach. Jedno z moich największych odkryć ostatnich miesięcy jest takie, że można żyć i nie oddychać. Poważnie. Wiem, bo sama do niedawna żyłam praktycznie bez powietrza. Będę więc pisać o oddychaniu i wcale się tego nie wstydzę. No może troszkę. Pędzimy, pracujemy, działamy, spotykamy się w knajpach, pomagamy, gotujemy, jemy…

Read More

Kraina miodu – przypowieść, która wydarzyła się naprawdę

  Postać w żółtej bluzce i ciemnej spódnicy wędruje przez wyludniony, suchy krajobraz. Skalistą, wijącą się po stromym zboczu ścieżką dociera do ukrytego domu – domu pszczół. To prawdziwy dom, nie jakiś tam ul, bo owady są w nim bezpieczne i traktowane z czułością. Z czułością traktuje je Hatidże – mieszkająca z chorą,…

Read More

Dzień dobry, cześć i czołem  

Pierwszy post na blogu to ten, który pisze się kilkanaście razy. Przed Tobą wersja nr 3, a zatem mój pierwszy sukces. Będę pisać z czułością – o wrażliwców zmaganiach z codziennością, a także o tym, co ważne: o problemach i działaniach społecznych, o kulturze i sztuce. Czule dla siebie W tej sekcji znajdziesz…

Read More

c’est moi

C’est moi, a to ja. Z francuskiego pamiętam niewiele więcej, ale bardzo go lubię. Podsłychuję G. podczas jego lekcji online. I trochę mu zazdroszczę. A więc to ja, jeszcze przed ścięciem włosów na krotko.

Read More